Posts tagged powrót

Nowy rok, stary blog, stary ja

Nowy rok, nowy ja, wiele osób powiedziało. Nowy rok, stary blog, stary ja. Tak jest w moim przypadku. Chociaż blog niby stary, a jednak jakby nowy. Zapachniało tu świeżo wypiekanym chlebem. A nie, to chyba spaliny z samolotu. Dobra, lepiej brzmiał ten chleb. Więc pachnie tu jak świeżo wypiekanym chlebem, jak bułeczkami, które piekarz wyciąga z pieca i chce się je zjeść, no pochłaniać tonami. A to tylko kosmetyczne zmiany na blogu. Dosłownie tuż przed zakończeniem 2017 roku zniknąłem z horyzontu…

Poznaj historię