Posts tagged nieulotne

Nie zbieram tylko pikseli, zbieram wspomnienia

Podobno nie powinno się rezygnować z pasji, nawet jeśli nie mamy na nią czasu. Powinno się przeczekać. Podobno. Tak słyszałem. Jednak zrezygnowałem z fotografowania, do którego małymi, bardzo małymi krokami wracam. Niegdyś fotografowanie było dla mnie czymś najważniejszym, robiłem zdjęcia wszędzie, gdzie tylko mogłem. Imprezy, koncerty, wydarzenia kulturalne, zdarzały się też sesje plenerowe. Niesamowicie mnie to kręciło. Jarałem się. Jednak pewnego dnia coś do mnie dotarło. Mianowicie, zbieranie pikseli nie jest wszystkim co najważniejsze, omija mnie…

Czytaj dalej

Nieulotne, jak dobre perfumy, nie znikają po chwili

Kiedyś słyszałem o wspomnieniach, dziś układam je na półkach umysłu. Podobno wszystkie są ważne, ale nieulotne są najważniejsze. Nieulotne, jak dobre perfumy, nie znikają po chwili. Najpiękniej oddają chwile wypielęgnowane, starannie hodowane, doglądane, podlewane i nawożone szczęściem. Chwile, w których nie liczy się nic, żadne smartfony, laptopy, tablety, samochody, ciuchy czy kasa. Nabierają znaczenia momenty, które łapiesz obiektywem własnych uczuć. Pstryk! Życie to chwile nieulotne, które sprawiają, że nie śpisz przez dobę, bo cieszysz się nimi, jak małe…

Czytaj dalej