Posts tagged internet

Lot 22 – zniknąć z sieci

Nie potrafię zliczyć wszystkich przebłysków w głowie, które rozświetlały pomysł o zniknięciu z sieci. Ogólnie rzecz ujmując, było ich bardzo dużo. Na czym miałoby polegać owo zniknięcie? Głównie na usunięciu wszelkich profili w mediach społecznościowych. Chciałbym czasami ograniczyć się do przeglądania niektórych stron, dokonywania zakupów i nic więcej. Jednak ciągle tu jestem. Widnieję na „fejsgłupie”, Twitterze, Instagramie. Moja morda odstrasza też na Linkedinie. I tak się momentami zastanawiam – po co? Wszak poznałem już przez sieć ludzi, których dopuściłem do swojego życia…

Czytaj dalej

Uciekam w offline

Pędzę coraz szybciej, przekraczam wszelkie limity swojej wytrzymałości, biegnę, biegnę, dalej, lecz Endomodno nie bada takiego biegu. Kiedy nabieram prędkości, zakręty stają się trudne, spalam się w czasoprzestrzeni i znikam. Natłok działań i myśli ciążących nad moją szczupłą posturą spada i rozbija się na głowie. To sygnał. To wołanie. To alert bezpieczeństwa. Pora zakończyć, zamknąć drzwi, wyłączyć myślenie. Uciekam w offline. Mam 27 lat i życie ciągle przede mną. Choć dla wielu skończyłem się nim zacząłem, to byłem, jestem…

Czytaj dalej

A gdy przyjdą w nocy i zabiorą…Internet?

Coraz częściej łapię się na tym, że większość naszego życia skupiło się obecnie wokół tego, co się dzieje w internecie. Jest to medium, z którego korzystamy wszędzie, dosłownie wszędzie, w pracy, w domu, w galerii handlowej, w restauracji, podczas kąpieli, wcinając BigMaca, podróżując autobusem, pociągiem, jako pasażer w samochodzie, wszędzie. A gdy przyjdą w nocy i zabiorą…Internet? Co robimy w Internecie? Wyszukujemy informacji o wydarzeniach, o ludziach, instagramujemy, twittujemy, fejsbukujemy. Doprowadzamy do sytuacji, w której po przebudzeniu chwytamy za telefon, wchodzimy na fejsa, piszemy twitta, że wstaliśmy, robimy zdjęcie…

Czytaj dalej