Posts tagged 2017

Lot 1 – zero postanowień

No i jest. Przyszedł jak zwykle. Kolejny rok. 2017. Wiele się z nim wiąże. Nadzieje, postanowienia, przekonania, cele. Ja nie liczę na nic, nie robię listy celów do zrealizowania. Wiem co ma się wydarzyć, bo w odpowiednią stronę nakierowuję cząsteczki krążące wokół mnie. 2017 rok przywitaliśmy półsłodkim szampanem lub bezalkoholowym napojem gazowanym z Biedronki. Zachowaliśmy odpowiednie proporcje, tak niskie, aby rano dalej zmagać się z gnębiącym nas przeziębieniem. Nie ma rozmów co teraz, co się będzie działo, jakie…

Czytaj dalej