#lądowanie20 – nie przeszkadzać

Kilka dni temu Bobiko opublikował na swoim blogu wpis odnośnie funkcji „Nie przeszkadzać” dostępnej w smartfonach. Przyznaję, że sam korzystam z tej funkcji i jest jedną z moich ulubionych. Nie chodzi mi o kwestie typowo techniczne, raczej o szacunek dla swojego czasu po pracy i dostępności w określonych godzinach. Wspomniana funkcja świetnie wpasowuje się w moje uciekanie w offline i celebrowanie czasu wolnego. Kiedy smartfony stawały się coraz bardziej dostępne, rozpowszechniło się całe to social mediowe tałatajstwo, telefon miałem stale podpięty pod Wi-Fi i czekałem na te…

Poznaj historię

#lądowanie19 – nie podcinaj mi skrzydeł

Podcinanie komukolwiek skrzydeł jest bardzo powszechnym zachowaniem. W końcu nie wszyscy lubimy, gdy inni odnoszą sukcesy, nawet niewielkie. Dlatego też, nigdy nie tolerowałem takiego zachowania wobec siebie. Narzucone cele wymagają ode mnie pewnych wyrzeczeń, czy to poświęcenia czasu na zdobycie wiedzy, na napisanie tekstu, skontaktowanie się z odpowiednimi osobami. W efekcie tych i innych działań, osiągnięty cel wywołuje niesamowitą euforię. Przez głowę przewija się myśl, że kolejny sukces osiągnięty i oby kolejny też się udało. Cieszę się ja, Żona, rodzina. Jednak…

Poznaj historię

#lądowanie18 – piaskownica

Przez całe swoje dotychczasowe życie mieszkałem w bloku. Sąsiaduje on z innymi, tak samo wyglądającymi blokami. Blok na bloku, blokiem pogania. Okolica nigdy nie była za specjalnie urocza. Charakterystyczny zawsze był rów i garaże, które stanowiły raczej punkt odniesienia geograficznego i wskazówkę dla przyjezdnych. Przed blokiem zawsze był spory plac porośnięty trawą. Jednak najważniejszym miejscem na osiedlu była piaskownica. To tam funkcjonowaliśmy jako wybitni architekci, tworzący zamki i garaże dla naszych resoraków w okolicznych piaskownicach. Na osiedlu były trzy. Jedna po prawej stronie…

Poznaj historię

#lądowanie17 – daleko, a jednak blisko

Jakoś nigdy nie byłem za specjalnie towarzyski. Wynikało to z różnych względów, m.in. z mojej nieśmiałości. Do dziś zdarza się, że będąc w świeżo poznanym towarzystwie, milczę. Ciągle staram się przezwyciężyć nieśmiałość i radzę sobie z tym coraz lepiej. Ale nie o tym dzisiaj. Dziś o tych, którzy są daleko, a jednak blisko. Mój nieśmiały charakter doprowadzał do sytuacji, kiedy przyjaźniłem się tylko z jedną osobą. Potem, gdy nasze drogi się rozchodziły, ciężko mi było zaprzyjaźnić się z kimś innym. W efekcie, w miejscu zamieszkania przyjaźniłem się tylko z jedną osobą. Inaczej sytuacja przedstawiała…

Poznaj historię

#lądowanie16 – rozmawiajmy

Rozmawiajmy. Przez pryzmat minionych godzin. Przez podróże dookoła człowieczeństwa. Tu, tam, gdzie chcesz. Lewitując w oparach myśli. Bez wrogości lustrzanych odbić. Bez sakramentów. Rozmawiajmy o miłości. O spadających liściach. O zmieniającym wszystko piątku. O tym, kto zapukał do drzwi. Mówmy o płaczu i uśmiechu. Mówmy bez zasłony braku czasu. Składajmy w całość litery, twórzmy słowa, bądźmy inżynierami zdań. Stawiajmy przecinki wtrąceń. Kończmy kropkami dosadności. Łapmy oddech. Wyrażajmy emocje. Składajmy przysięgi bez milczenia, bez echa szydery. Bez wojennych barw. Wszak na polu bitewnym krzyczymy,…

Poznaj historię