Lot 24 – dziś nie jestem zwycięzcą

Dziś nie jestem zwycięzcą. Dziś poległem. Przegrałem ze swoimi celami, listą zadań stworzoną w aplikacji mobilnej. Niby mnie motywowała. Niby namawiała do wykonania coraz większej liczby zadań. Nie udało się. Jeden – zero dla niej. Ale nie tego oczekuje ode mnie świat. Dookoła krzyczą, że muszę wygrywać codziennie. Każdego dnia muszę odnosić sukcesy, być kimś więcej. Coaching, coaching wszędzie. Jednak po dniach sukcesów, dumnie wznoszonych kielichach spełnienia, trafiły się momenty słabości. Nie słaniam się…

Czytaj dalej

Lot 23 – eksperyment

Na początku listopada 2016 roku wymyśliłem, że przeprowadzę pewien eksperyment dotyczący mnie i bloga. Fakt faktem, zwlekałem z jego wdrożeniem aż do 1 stycznia 2017 roku. Tak, eksperymentem są Loty, które pojawiały się każdego dnia, oczywiście poza weekendami, kiedy jestem #offline, a przynajmniej się staram. Pomysł na całość powstał w wyniku zaniedbania przeze mnie jakiegokolwiek pisania dla samego siebie. Od jakiegoś czasu nie tworzyłem nic, co mogłem publikować pod własnym nazwiskiem. Z drugiej strony, eksperyment miał wywołać…

Czytaj dalej

Lot 22 – zniknąć z sieci

Nie potrafię zliczyć wszystkich przebłysków w głowie, które rozświetlały pomysł o zniknięciu z sieci. Ogólnie rzecz ujmując, było ich bardzo dużo. Na czym miałoby polegać owo zniknięcie? Głównie na usunięciu wszelkich profili w mediach społecznościowych. Chciałbym czasami ograniczyć się do przeglądania niektórych stron, dokonywania zakupów i nic więcej. Jednak ciągle tu jestem. Widnieję na „fejsgłupie”, Twitterze, Instagramie. Moja morda odstrasza też na Linkedinie. I tak się momentami zastanawiam – po co? Wszak poznałem już przez sieć ludzi, których dopuściłem do swojego życia…

Czytaj dalej

Lot 21 – bajki z dzieciństwa

W dzieciństwie poznawanie telewizji było czymś niesamowitym. Nie było wtedy serwisów streamingowych, ba, nie mieliśmy komputerów, a o internecie na podwórku nikt wtedy nie słyszał. Szaleństwem było, jak podłączono nam kablówkę, a tam znajdowały się dwa najważniejsze programy – Cartoon Network i Polonia 1. Tam odkrywaliśmy bajki. Odlotowe wyścigi To bajka, jak sam tytuł mówi, o wyścigach. Każdy odcinek to inny wyścig, ale biorą w nim udział zawsze te same osoby: Bracia Jaskiniowcy: Grzmot oraz Łomot, Ponura dwójka, Profesor…

Czytaj dalej