Mobilki, mobilki, jak droga?

Odkąd posiadam własny samochód, jestem również użytkownikiem Cb Radia. Czy to tylko “antymisiek”? Przekonałem się kilkukrotnie, że nie tylko.

Zanim zakupiłem CB Radio przeczytałem sporo opinii na temat różnych modeli. Kilka godzin dziennie spędziłem na czytaniu wpisów na najlepszym forum odnośnie CB – CB FORUM.pl. Porozmawiałem z kilkoma osobami i ostatecznie wybór padł na zestaw roku 2011, czyli radio Yosan Pro 120 i antena Sirio AS100Mag. W związku z rejestracją na forum, miałem możliwość zakupu tego zestawu od firmy Konektor, która nalicza rabat dla forumowiczów. Poza tym, służy fachową poradą i wsparciem technicznym.

Zestaw zamówiony, oczekiwanie na kuriera. Na drugi dzień zjawił się kurier i rozpocząłem instalację w swoim aucie. Wtedy był to Ford Mondeo Mk3. Z racji tego, że nie miałem wcześniej żadnej styczności z CB poradziłem się również odnośnie miejsca instalacji anteny. W tym temacie jest również wielu fachowców. Ostatecznie antena wylądowała na środku dachu, kabel przeprowadzony przez bagażnik do środka. Brakowało mi jednak trochę kabla, więc zaopatrzyłem się w przedłużkę oraz tzw. “beczkę”. Wszystko ładnie przepuściłem między siedzeniami, aby pasażer z tyłu nie trącał nogami o przewód. Radio znalazło swoje miejsce tuż obok radia CD. Z takim zestawem można ruszać w drogę.

Jednak, zanim ruszyłem, przeczytałem trochę o zachowaniach na radiu, rozmowach, odzywkach. Ważne, aby nie zajmować kanału 19 długimi rozmowami, jak chcemy z kimś pogadać, to proponujemy przełączenie się na inny kanał. Z taką wiedzą odpaliłem auto, włączyłem radio i ruszyłem na trasę E7 (Warszawa – Gdańsk).

Pierwszy test. “Mobile, sprawdzam radio, jak mnie słychać?”. Tu pierwsze zaskoczenie. Nie odzywa się stado wściekłych użytkowników, że przerywam rozmowę, gdzieś się wtrącam, zajmuję kanał głupotami, tylko każdy potwierdza, że słychać mnie głośno i wyraźnie. Zadowolony wróciłem do domu.

Kolejny test następnego dnia na trasie do pracy. Kolejne miłe zaskoczenie. Okazało się, że padło mi któreś ze świateł, nie pamiętam już teraz które. Ktoś z użytkowników poinformował mnie o tym, a nawet zaproponował, że ma akurat żarówki przy sobie, więc jak coś to możemy się zatrzymać i od ręki zmienić żarówkę, żebym nie miał nieprzyjemności ze strony Policji.

Tak przejeździłem z radiem kilka miesięcy, aż zmieniłem auto. Wtajemniczeni wiedzą, jakie historie miałem ze swoim Fordem. Pojawił się Seat Ibiza. Auto o wiele mniejsze. Jednak nie było żadnych problemów z przełożeniem radia. Tutaj także wylądowało ono tuż pod radiem CD w specjalnej półeczce. Były pewne obawy odnośnie ponownego strojenia anteny, powinno się takie czynności wykonać po przełożeniu zestawu do innego auta, jednak ja się powstrzymałem. Z czasem może wykonam taką rzecz.

Dziś, po prawie roku użytkowania CB Radia muszę stwierdzić, że jest to fantastyczny wynalazek. Nie chodzi tylko o powiadomienia odnośnie patroli na drogach. Wszelkie informacje odnośnie korków, robót drogowych, najszybciej uzyskać przez CB.

Społeczność użytkowników CB to grupa świetnych ludzi, z którymi można pogadać (nie na kanale 19!) o różnych rzeczach. Można uzyskać wsparcie, gdy mamy problemy z autem, a nawet możemy zostać pokierowani, gdy zabłądzimy.

Dlatego też polecam korzystanie z CB, nie tylko jako “antymiśka”, ale jako możliwość poznania rewelacyjnych ludzi. Pamiętajmy, że świat nie kończy się na Facebook’u i Twitterze.

Podziel się wpisem ze znajomymi
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin
Share on Google+
Google+